Przeklęci domu słoneczników (tekst: XIII. století; tł.: Johana_MarieXIII)

Wznosi się dym z czarnych kominów*
krematoria naszych umarłych snów.
Teraz już wiem, że wszystko odeszło,
Stoję sam w polu słoneczników.

Wiatr przyniósł krzyk czarnych wron,
jeszcze ostatni raz może wam pomacham.
Poddany boskiemu przekleństwu
przez tunel światła przelecę.

Przyjacielu dobry, jak mi ciebie brakuje, tak
tak jak Boga kiedy się modlę.
Och, ukochana, jak mi ciebie brakuje, tak
tak jak wiary mej kiedy się modlę.

Pusty dom, już go poznaję,
na jesień tu stada wron.
W popiele czasu nie zostanie nic
tylko przeklęci domu słoneczników.

Wznosi się dym z czarnych kominów
krematoria naszych umarłych snów.
To co znałem wszystko odeszło,
pusty dom w polu słoneczników.

Wznosi się dym z czarnych kominów
krematoria naszych umarłych snów.
Poddany boskiemu przekleństwu

przez tunel światła przelecę.*

*Tekst nawiązujący do filmu “Posłańcy”: http://www.filmweb.pl/film/Pos%C5%82a%C5%84cy-2007-190313

**Tytuł tekstu oryginału: “Prokletí domu slunečnic”.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s