Święto wygłodniałych (tekst: XIII. století; tł.: Johana_MarieXIII)

Zjawy cię kuszą, a powstały z Kaledoby
I z tobą w nocy chcą spać
Łoże twe kochają krwistym kolorem zdobią
A sił ci szybko ubywa
Niepewna, pożądające, zniewolona, tonące
Na ciele stygmat nocy w komnacie siedziby
Tam w czarnych kątach przebywają nadal
Na święto wygłodniałych w twej krwi skrzydła zmoczą
Na święto wygłodniałych

O zmroku przychodzą dziwaczne ciała nocy
wygłodniałe i błagające
W trzynastej komnacie znajdujesz pokusę
by ulec i popełnić grzech
Niepewna, pożądające, zniewolona, tonące
Na ciele stygmat nocy w komnacie siedziby
Tam w czarnych kątach przebywają nadal
Na święto wygłodniałych w twej krwi skrzydła zmoczą
Na święto wygłodniałych

Chciałabyś za nimi przejść przez rzekę czasu
I stracić ciało, oddech i cień
Niepewnym ruchem pogłaszczesz twarze z mgły
I użyczysz im ciała łono
Niepewna, pożądające, zniewolona, tonące
Na ciele stygmat nocy w komnacie siedziby
Tam w czarnych kątach przebywają nadal
Na święto wygłodniałych w twej krwi skrzydła zmoczą
Na święto wygłodniałych
Pozwól się zniewolić*

 

*Tytuł tekstu oryginału: “Svátek hladových”.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s