Bogowie na maszynach (tekst: XIII. století; tł.: Johana_MarieXIII

Na pokładzie Hindenburga gra smutny jazz*,

Ktoś popełnia samobójstwo a inny bierze crack,
Głęboko pod nami zaczęło się nowe stulecie,

Nikt tam tego nie przeżyje,

Nikt tam tego nie przeżyje.
Bohaterskie posągi jeźdźców na koniach,

Na niebie Hindenburg, Bogowie na maszynach,

Pod nami jest Paryż i świątynie Notre Dame,

Dzwonnik Matki Boskiej, blask i nędza kurtyzan,

Niebiosa teraz przecina Czerwony Baron, Blue Max**,

Na pokładzie Hindenburga gra smutny saksofon,

Staramy się dolecieć, czekamy na znak,

To są światła Metropolis***, lądujemy,

Nasz cel jest tam, to jest tam, gdzie kończą się gwiazdy i zaczyna się ocean.

 

Na pokładzie Hindenburga gra smutny jazz,

Ktoś popełnia samobójstwo a inny bierze crack,

Staramy się dolecieć i wierzymy swoim snom,

Sylweta Hindenburga naprzeciw ciemnego nieba,

Na chmurach teraz wyświetlają stary film noir, „Ministerstwo strachu” Godarda Alphaville****, 

Staramy się dolecieć, czekamy na znak,

To są światła Metropolis, lądujemy,

Nasz cel jest tam, to jest tam, gdzie kończą się gwiazdy i zaczyna się ocean,

Nasz cel jest tam, to jest tam, gdzie kończą się gwiazdy… i gdzie kończy się czarny ocean.

*Tytuł tekstu oryginału: “Bohové na strojích”.

**http://pl.wikipedia.org/wiki/Manfred_von_Richthofen

***http://www.filmweb.pl/Metropolis

****http://www.filmweb.pl/film/Alphaville-1965-31554#

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s